Kolejna porażka AZS
Nie było niespodzianki, a za taką można by uznać choćby punkt przywieziony przez bialczan z parkietu ASPR Zawadzkie. Obie drużyny momentami dzieliła przepaść. Dominacja podopiecznych, znanego na Lubelszczyźnie trenera Giennadija Kamielina, nie podlegała najmniejszej dyskusji.
28.03.2010 19:43