Żegnaj, Brazylio!
Nie ma już ani jednego zespołu z Ameryki Południowej. Europa, która jest jak przekleństwo dla zespołów z pozostałych rejonów świata, znowu górą.
Poza rokiem 1958, kiedy „Canarinhos” triumfowali na mundialu w Szwecji, nigdy więcej ze Starego Kontynentu nie udało się wywieźć pucharu. Teraz będzie podobnie. Wielki faworyt i obrońca tytułu – Brazylia – rozczarował. Francja prowadzona przez ostatniego w tych mistrzostwach świata geniusza futbolu – Zinedine’a Zidane’a, zagra o medale.
02.07.2006 21:22