Elektryzujące wieści z Unii
Premier Mateusz Morawiecki obiecał niedawno Polakom, że już niedługo, bo do 2025 roku, na ulicach polskich miast pojawi się całkiem pokaźna, milionowa flota aut elektrycznych. Rzecz jasna, słysząc tą szumną zapowiedź opinia publiczna i eksperci od razu podzielili się niemal równo po połowie na ogromnych entuzjastów pomysłu i, mówiąc delikatnie, sceptyków. Ci drudzy wskazywali, że w zeszłym roku w Polsce sprzedano zaledwie 439 samochodów elektrycznych (oraz niecałe 600 hybryd z wtyczką elektryczną). Dla porównania - aut spalinowych w tym samym czasie zarejestrowano aż 482 tysiące. Czy oznacza to, że pomysł premiera możemy włożyć między bajki?
28.02.2018 10:06