"Każdy kiedyś umrze". Dyspozytor nie chciał wysłać karetki. Mężczyzna zmarł
Czy dyspozytor, z którego ust padają słowa ”każdy kiedyś umrze”, może decydować o życiu drugiego człowieka? Czy w tym przypadku był sens dzwonić pod 112, skoro efektem było to, że karetka wyjechała do potrzebującego o wiele za późno.
24.06.2017 18:03