Zostawił garnek na kuchence i wyszedł na zakupy. Nie tylko potrawa była "na gazie"
Jedzenie było już zwęglone, a "kucharz" pojawił się w mieszkaniu chwilę po przybyciu na miejsce policji i straży pożarnej. 45-latek z Zamościa, napędzany "procentami", wykazał się wyjątkową nieodpowiedzialnością - zostawił potrawę na włączonej kuchence, a sam w tym czasie poszedł na zakupy
28.02.2021 13:53