Strażnik miejski czy strażnik Teksasu? „Ten pan parkuje, gdzie popadnie”
– Ten pan czuje się chyba jak strażnik Teksasu. Parkuje, gdzie popadnie – skarży się pan Adrian z Białej Podlaskiej. Problem dotyczy strażnika miejskiego, który zarówno swoim prywatnym, jak też służbowym samochodem parkuje m.in. na chodniku. – A przecież strażnik ma czuwać nad ładem i przestrzeganiem przepisów – denerwuje się mieszkaniec.
17.09.2020 12:16