Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Do urzędu przyszła wiadomość o "reklamówce z toksycznym gazem". Uruchomiono procedurę alarmową

"W waszej siedzibie jest pozostawiona reklamówka z toksycznym gazem" – tak rozpoczynał się e-mail, który dzisiaj rano odczytała osoba pracująca w Urzędzie Miejskim w Bełżycach. Autor listu – "grzybiarz" straszył, że torba jest dobrze ukryta, dlatego wszyscy zginą. Zarządzono ewakuację pracowników.
Do urzędu przyszła wiadomość o "reklamówce z toksycznym gazem". Uruchomiono procedurę alarmową

– E-mail został wysłany w nocy, już po zamknięciu urzędu. Dzisiaj rano został odczytany. Pani sekretarz zdecydowała o uruchomieniu "procedury alarmowej" – mówi Ireneusz Łucka, burmistrz Bełżyc. – O zdarzeniu została powiadomiona policja.

W wiadomości, którą odczytali urzędnicy z Bełżyc, podpisanej przez "grzybiarza" była mowa o dobrze ukrytej w urzędzie reklamówce z toksycznym gazem. Autor wiadomości groził, że osoby przebywające w budynku zginą.

– Zgłoszenie z Urzędu Miejskiego w Bełżycach otrzymaliśmy ok. godz. 8.30 – potwierdza podkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Z tego co ustaliliśmy podobne wiadomości otrzymały też inne urzędy w całej Polsce.

W związku z alarmem ponad 30 pracowników urzędu w Bełżycach zostało ewakuowanych. Na miejscu byli strażacy i policjanci, którzy przeszukali budynek, w którym mieście się urząd. – Nie było żadnych niebezpiecznych materiałów – mówi podkom. Anna Kamola

– Po zakończeniu akcji przez służby, o godz. 10 wróciliśmy do pracy – dodaje burmistrz Bełżyc.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama