Rozmowa z Mariuszem Siembidą, byłym olimpijczykiem i dwukrotnym, złotym medalistą mistrzostw Europy na krótkim basenie
To był wyjątkowy, ostatni dzień mistrzostw Europy w pływaniu, które rozgrywane były w Lublinie. Reprezentacja Polski w niedzielę wywalczyła aż cztery medale, w tym dwa złote. Mistrzyniami zostały: Katarzyna Wasick oraz Justyna Kozan.
Polska ma czwarty medal podczas mistrzostw Europy w pływaniu, które rozgrywane są w Lublinie. Czwarty ogółem, ale trzy poprzednie były dziełem sztafet. Tym razem na podium stanął Kamil Sieradzki, który wywalczył brąz na 200 metrów stylem dowolnym.
Adela Piskorska w środowy wieczór wystąpiła w finale na 200 metrów stylem grzbietowym. Zawodniczka AZS UMCS nie zdobyła jednak medalu mistrzostw Europy w pływaniu, które rozgrywane są na Aqua Lublin. Polka zakończyła zmagania na ostatnim, ósmym miejscu.
Adela Piskorska we wtorkowy wieczór wywalczyła awans do finału na 200 metrów stylem grzbietowym, podczas mistrzostw Europy w pływaniu, które rozgrywane są w Lublinie. Biało-Czerwoni mają też dwa pierwsze medale, które zdobyły sztafety 4x50 metrów stylem dowolnym.
Mistrzostwa Europy w pływaniu wystartowały we wtorek rano na Aqua Lublin. Pierwsze eliminacje były udane dla Polaków, w tym dla Adeli Piskorskiej z AZS UMCS, która awansowała do półfinału na 200 metrów stylem grzbietowym.
Odliczanie do mistrzostw Europy w pływaniu trwa. Impreza na Aqua Lublin rozpocznie się we wtorek o godz. 10. Już pierwszego dnia do basenu od razu wskoczy Adela Piskorska, czyli na co dzień zawodniczka AZS UMCS. Na dzień dobry wystąpi na swoim ulubionym dystansie – 200 metrów stylem grzbietowym.
We wtorek na Aqua Lublin rozpoczną się mistrzostwa Europy na krótkim basenie. W Lublinie zameldują się przedstawiciele aż 47 reprezentacji i w sumie ponad 500 zawodników. Na medale liczy także Polska, ale i gospodarze zawodów, bo w gronie reprezentantów Biało-Czerwonych jest Adela Piskorska z AZS UMCS..
W środę wystartowały mistrzostwa Europy na krótkim basenie. Do Danii reprezentacja Polski udała się w 19-osbowym składzie. W tym gronie jest nasz rodzynek – Konrad Czerniak, który pierwszego dnia zawodów pomógł w zdobyciu medalu sztafecie 4 x 50 m stylem dowolnym. Drugi krążek dla Biało-Czerwonych w środę dorzucił Radosław Kawęcki