2 / 5
Iga, 17 lat, okolice Puław
Nie wyobrażam sobie, żebym za „x” lat nie miała wyboru i musiała urodzić niepełnosprawne dziecko, patrzeć na jego cierpienie i sama cierpieć. Nie zgadzam się z tym, że odebrano nam tak podstawowe prawo. Przecież takie decyzje, jak aborcja powinny zależeć od kobiety, jej psychiki i moralności.
Reklama
