sobota, 24 czerwca 2017 r.

Kraj Świat

Tłukł siekierą żonę i dwóch synów. "Komunii nie będzie"

Dodano: 19 czerwca 2017, 14:58

Tragedia w małej mazurskiej wiosce. Ojciec zaatakował siekierą żonę i dwóch synów. Oszczędził jedynie 5-letnią córkę.

Do tragedii doszło wcześnie rano. - Edward D., 60-latkek, zadał kilkukrotnie uderzenia siekierą w głowę żonie, 15 i 11-letniemu synowi – mówi Wojciech Piktel, Prokuratura Rejonowa W Ełku.

Po wszystkim mężczyzna wyszedł z domu i pojechał do sklepu w pobliskiej wiosce. - Był inny niż zwykle. Nie odzywał się. Normalnie zawsze coś zagadywał. Był trzeźwy. Poprosił trzy piwa, podałam mu i pojechał – opowiada pracownica sklepu.

W czasie, gdy Edward D. jeździł od wioski do wioski, do domu, w którym rozegrała się tragedia przyszedł krewny. - Wszedłem do domu i zobaczyłem to wszystko. Siostra leżała. Pełno krwi. A na górze jeszcze gorzej – opowiada Marek Modzelewski, brat Małogorzaty D.

Mężczyzna postanowił poszukać szwagra. - Pojechałem po szwagra na osiedle. Siedział i piwo pił. Ochrzaniłem go, zapytałem: coś ty zrobił? A on powiedział, że nie będzie komunii i będzie siedzieć. Tyle miał do gadania – dodaje brat ofiary.

„Wszyscy wiedzieli, że pije”

Mieszkańcy okolicznych wiosek od lat znali rodzinę Edwarda i Małgorzaty D., dlatego trudno im zrozumieć, co mogło być przyczyną tej tragedii. Czy powodem był alkohol?

- Wszyscy wiedzieli, że on pije. Nie było dnia, żeby nie pił. Ale ona się nie uskarżała. Nigdy nawet nie powiedziała, że Edward przyszedł pijany. Że coś trzeba dzieciom kupić, a nie ma z czego - opowiada znajoma Małgorzaty D.

Problemy z alkoholem Edwarda D. potwierdza sołtys wsi Rogale. - Miał problem, ale nie przypuszczałam, że posunie się do skrzywdzenia rodziny. Przecież on kochał swoje dzieci – mówi sołtys Małgorzata Basiewicz.

Lekarze cały czas walczą o życie kobiety i jednego z jej synów. Stan drugiego dziecka nieco się poprawia. Prokurator postawił Edwardowi D. trzy zarzuty usiłowania zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Został tymczasowo aresztowany.

Czytaj więcej o: zabójstwo śmierć
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 dni temu o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
patologia, która co gorzej chodzi po świecie za pieniądze innych.
Rozwiń
Gość
Gość (3 dni temu o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co ci legalna marihuana? By morderstwa wzrosły o 100 proc?
Rozwiń
Gość
Gość (3 dni temu o 08:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co ta sołtys Basiewicz bzdury opowiada. dorosła kobieta a tak kłamie : " dobry ojciec" , przecież zna cała rodzinę, wie że kobieta i dzieci cierpieli przez niego, dzieci chowały się po katach gdy pijak do domu wracał. to mała wieś znaja się wszyscy a ina jeszcze jest sołtysem , wszystkie opowieści wiejskie zna.
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 22:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gadaja ze arbuzy morduja ale polacy tez maja ***ca wiec wszyscy jestesmy tacy sami.
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Znowu alkohol doprowadził do śmierci całej rodziny, no ale to marihuana jest nielegalna...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!