Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: Groźny beniaminek z Soli

Sześć zwycięstw, cztery remisy i tylko dwie porażki. Bilans trzynastu spotkań zespołu Zartmetu Olendra Sól w rundzie jesiennej na tle innych drużyn wypada dobrze. Jak na beniaminka to nawet bardzo dobrze, bo ekipa z małej miejscowości w gminie Biłgoraj zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do drugiej lokaty okupowanej przez Podlasie Biała Podlaska traci tylko dwa punkty. A w tym sezonie awans do trzeciej ligi oprócz mistrza wywalczy również wicemistrz. Czyżby Olender chciał pójść w ślady Spartakusa Szarowola i tak jak on awansować w ciągu dwóch lat z okręgówki na centralny szczebel rozgrywek? - Na razie zostały nam dwa mecze, w których chcemy zdobyć sześć punktów, choć z czterech też będę zadowolony - mówi Lucjan Kupczak, prezes klubu. A co dalej? - W zimie będziemy myśleć. Wszystko zależy od finansów. Przy awansie do trzeciej ligi trzeba będzie renegocjowac warunki umowy z głównym sponsorem i pozyskać nowych darczyńców - dodaje. Ile kosztuje działaczy dobra gra Olendra? - Trudne pytanie (śmiech). Ale sporo. Wszystkie koszty zamykają się w granicach dziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Nic dziwnego, że koszty są duże. W kadrze drużyny prowadzonej przez trenera Michała Furlepę jest kilku doświadczonych piłkarzy, choćby Tomasz Albigier, który grał w pierwszoligowej Odrze Wodzisław, czy Łukasz Lalik mający za sobą występy w drugoligowym Hetmanie Zamość. Obaj na pewno nie grają za przysłowiową \"czapkę gruszek”. Ewentualny awans do trzeciej ligi wiąże się też z większymi wymogami dotyczącymi uzyskania licencji. Stadion w Soli ciągle jest w trakcie modernizacji. Zakończono pierwszy etap prac. - Zamontowano czterysta krzesełek, zrobiono część ogrodzenia płyty boiska i samego obiektu. Reszta prac zaplanowna jest na wiosnę. Wiele zależy od tego, czy gmina wesprze budowę stadionu. Są plany pozyskania na ten cel środków z funduszy europejskich - podkreśla prezes Kupczak. W minionej kolejce zespół z Soli wygrał czwarty mecz z rzędu. Teraz czeka go wyprawa do Opola Lubelskiego na spotkanie z Opolaninem. A już dziś spotkanie w ramach Pucharu Polski na szczeblu okręgu zamojskiego, w którym zmierzą się na wyjeździe (godz. 13.30) z A-klasową Olimpią Miączyn.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama