Tor przy Zemborzyckiej jest za głośny
Sąd rozstrzygnie, czy magistrat musi brać pod uwagę protesty lokatorów z ul. Fulmana,
- 26.10.2008 15:35
którzy mają dość odgłosów z toru kartingowego przy Zemborzyckiej. To, czy zdrowie mieszkańców jest zagrożone bada też prokuratura.
- Były już tu prowadzone badania i natężenie hałasu jest zbyt duże - mówi Dariusz Malon, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Dzielnicy Wrotków, które toczy bój ze swym hałaśliwym sąsiadem - torem kartingowym przy ul. Zemborzyckiej.
- Po torze jeździ wszystko, co ma koła i hałasuje: gokarty, motocykle sportowe, motocykle krossowe, quady, samochody tuningowane i przystosowane do wyścigów - wylicza Malon.
Na ryk silników skarżą się głównie mieszkańcy bloków przy ul. Fulmana. Dźwięk jest najbardziej uciążliwy na wyższych piętrach. Niżej mieszkania osłonięte są zielenią, która nieco tłumi hałas.
Tor należy do miasta i dzierżawiony jest przez Polski Związek Motorowy. Mieszkańcy ul. Fulmana chcą, by odgłosy z toru były mniej uciążliwe, choćby poprzez montaż ekranów akustycznych. Twierdzą, że Ratusz nic w tej sprawie nie robi.
- Aktualnie czekamy na wyniki pomiarów hałasu przeprowadzone przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska - tłumaczy Mirosław Kalinowski z Biura Prasowego lubelskiego Urzędu Miasta. - Jeśli okaże się, że normy są przekroczone, wtedy z urzędu wydamy decyzję o określeniu dopuszczalnego poziomu hałasu dla toru - zapowiada.
Lokatorzy bloków skarżą się też, że miasto nie traktuje ich jako strony postępowania. - Miasto tłumaczy nam, że nie sąsiadujemy z torem, bo między blokami, a torem jest jeszcze inna nieruchomość - dodaje Malon. Spór o to, czy głos mieszkańców musi być wysłuchany, czy też nie, trafił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Działalności toru przygląda się też Prokuratura Rejonowa w Lublinie, do której zawiadomienie złożyli w lipcu szefowie wspólnoty mieszkaniowej. Śledczy zażądali od miasta kompletu dokumentów. Dostali je na początku października. Sprawą zainteresowała się też Prokuratura Apelacyjna, która zapoznaje się teraz z aktami zgromadzonymi przez Prokuraturę Rejonową.
Reklama
Komentarze