Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zgubili plecaki, pizzę, a nawet ukulele. W Lubelskiem odzyskali wszystko

Plecak? Klasyka. Walizka? Też się zdarza. Ale suszarka na pranie, fotelik samochodowy, różowe ukulele, a nawet mrożona pizza? Takie rzeczy również zostają po podróżnych w pociągach. W wakacje pasażerowie POLREGIO zostawili ich ponad 600. W województwie lubelskim powodów do wstydu jednak nie ma. Wszystkie znalezione tutaj zguby wróciły do właścicieli.
Zgubili plecaki, pizzę, a nawet ukulele. W Lubelskiem odzyskali wszystko

Autor: POLREGIO/nadesłane

Tegoroczne wakacje przyniosły pracownikom POLREGIO dokładnie 637 znalezionych przedmiotów. Najwięcej roztargnionych pasażerów było w województwie zachodniopomorskim – tam znaleziono 200 zgub. Dalej znalazły się Małopolska (103), Łódzkie (87) i Pomorskie (63).

Lubelskie nie znalazło się w czołówce zestawienia. I całe szczęście, bo nie o liczbę zgub tutaj chodzi. Najważniejsze jest to, że udało się odzyskać wszystkie. Odsetek zwróconych przedmiotów wyniósł w naszym województwie 100 proc.

Pizza, garnitur i różowe ukulele

Co pasażer może zostawić w pociągu? Okazuje się, że właściwie wszystko.

Najczęściej były to plecaki, walizki, portfele, telefony i dokumenty. Ale kolejowa lista zgub ma też znacznie ciekawsze pozycje. Pracownicy POLREGIO znajdowali między innymi pościel, regał na ubrania, worek z maskotkami, fotelik samochodowy, rower czy suszarkę na pranie.

Była też mrożona pizza w torbie termicznej. Ktoś najwyraźniej uznał, że lepiej zostawić ją w pociągu niż ryzykować jej rozmrożenie w drodze.

Do nietypowych zgub należało także różowe ukulele w różowym futerale. Jeden z pasażerów zostawił natomiast świadectwo szkolne.

Był też przypadek wyjątkowo stresujący. Przyszły pan młody wysiadł z pociągu, ale bez pokrowca z garniturem i koszulą. Na szczęście zguba szybko się odnalazła – jeszcze przed ślubem.

Zgubiłeś coś w pociągu? Jest szansa

W całym kraju właścicieli odnalazło już 45 proc. wakacyjnych zgub. Jeśli więc po podróży nagle zorientujemy się, że nasza walizka, telefon czy plecak został w pociągu, nie wszystko stracone.

POLREGIO prowadzi 14 Biur Rzeczy Znalezionych. Warto podać możliwie dokładne informacje: trasę, dzień i przybliżoną godzinę przejazdu oraz szczegółowo opisać zgubiony przedmiot. Pomóc może również dowód zakupu lub inny dokument potwierdzający własność.

Do odbioru potrzebny będzie dokument tożsamości.

A mieszkańcy województwa lubelskiego mogą przynajmniej spać spokojnie. Jeśli coś zgubili w wakacyjnym pociągu POLREGIO, statystycznie mają wyjątkowo duże szanse, że ich rzecz już wróciła do domu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama