Reklama
Zaworski: Zawodnicy muszą dostać kopa
ROZMOWA Z Januszem Zaworskim, prezesem Startu Krasnystaw
- 22.11.2008 01:57
Piłkarze czwartoligowego Startu zakończyli rundę jesienną na ósmym miejscu w tabeli. Aktualnie zawodnicy są w okresie roztrenowania. Ale ćwiczą indywidualnie, bo klubowi działacze postanowili pożegnać się z trenerem Modestem Boguszewskim. Dlaczego? - Po prostu doszliśmy do wniosku, że trzeba coś zmienić - mówi Janusz Zaworski. - Trener Boguszewski prowadził nasz zespół przez półtora roku. Nastąpiło zwyczajne zmęczenie materiału. Zawodnicy muszą dostać nowego kopa.
- Tego na razie nie wiem. Robię rozeznanie w tym temacie. Rozmawiałem już z kilkoma osobami, poprosiłem też o pomoc Lubelski Związek Piłki Nożnej. Liczę, że może oni podsuną mi jakąś kandydaturę.
- Szukamy kogoś młodego, dynamicznego i z ambicjami. Trenera przed dorobkiem, który zechce się u nas wykazać, a do tego mającego umiejętności menadżerskie. Potrzebny nam ktoś, kto będzie patrzył perspektywicznie na zespół.
- Marka raczej ciężko będzie namówić, bo jest pochłonięty wieloma innymi rzeczami. Chociażby w Jedynce Krasnystaw. Natomiast z trenerem Cybulskim nie udało się nawiązać kontaktu.
- Nie chcę tworzyć giełdy nazwisk, dlatego nie powiem. To nie były konkretne rozmowy. Być może coś wyjaśni się w następnym tygodniu, w piątek.
- Poprawa obecnego miejsca w tabeli oraz budowa zespołu pod kątem przyszłego sezonu. Naszym celem jest awans do trzeciej ligi. Oczywiście nie teraz. Liczymy, że nastąpi to w sezonie 2009/10.
- Ze strony działaczy czegoś takiego nie było. Jeśli już, to tylko ze strony kibiców.
- Nie, bo chodziło też o inne sprawy. Trener Boguszewski robi teraz pierwszą klasę trenerską. Nie mógłby poświęcać drużynie tyle czasu ile oczekujemy. Będzie wyjeżdżał na staże. Chcieliśmy dać mu tę możliwość.
Reklama













Komentarze