Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowy adres dostaną w nagrodę

Lokatorzy mieszkań komunalnych, którzy regularnie płacą czynsz będą mogli przenieść się do nowych bloków. Z kolei do zwolnionych przez nich mieszkań wprowadzą się inne rodziny. To najnowszy pomysł władz Lublina.
- Chcemy, żeby do nowych bloków komunalnych trafiali sprawdzeni najemcy, z którymi nie ma problemów - wyjaśnia Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej w lubelskim Urzędzie Miasta. Pomysł ma nie tylko nagradzać sumiennych lokatorów, ale też wyciszyć protesty przeciw budowie nowych bloków z mieszkaniami komunalnymi. Do tej pory mieszkańcy okolic, w których miały stanąć takie bloki, nie chcieli się na to zgodzić. Wielu z nich obawia się, że budynki zasiedlą ludzie z marginesu i w sąsiedztwie będą ciągłe burdy. Program zamiany mieszkań z powodzeniem stosowany jest już w innych miastach. W Lublinie będzie nowością. - Jeśli jakaś rodzina mieszka w kiepskich warunkach, np. w suterenie, ale płaci regularnie czynsz i nie ma z nią kłopotów, to będzie mogła dostać mieszkanie w nowym bloku - mówi Paweł Fijałkowski, zastępca prezydenta Lublina. - Z kolei zwolniony przez taką rodzinę lokal będzie mógł być przekwalifikowany na socjalny, albo jako mieszkanie komunalne przekazany jednej z rodzin czekających w kolejce - dodaje. To dopiero propozycja. O tym, czy ta wejdzie w życie, zdecydują miejscy radni. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się w czwartek. Właśnie wtedy ma być rozpatrywany prezydencki projekt uchwały regulującej zasady wynajmowania miejskich mieszkań. Dokument przewiduje jeszcze jedną zmianę: trudniej będzie trafić do kolejki oczekujących na mieszkanie socjalne. Na lokale, w którym stawka czynszu za metr kwadratowy to zaledwie złotówka, mogą liczyć tylko najbiedniejsi. Ratusz chce jeszcze bardziej wyśrubować kryteria dochodowe. - Teraz osoby samotne starające się o przyznanie prawa do lokalu socjalnego nie mogą mieć dochodu wyższego niż 100 proc. najniższej emerytury. Projekt uchwały zakłada obniżenie tego progu do 70 proc. - zapowiada Lipińska. - W przypadku rodzin maksymalny dochód to 75 proc. najniższej emerytury, a po zmianach próg zostałby obniżony do 50 proc. - dodaje. Osoby osiągające wyższy dochód trafiałyby do kolejki po mieszkania komunalne. Prezydencki projekt uchwały podtrzymuje też zasadę, że miejskie mieszkania o powierzchni przekraczającej 80 mkw. będą mogły być wynajmowane wyłącznie w drodze przetargu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama