Sanepid w delikatesach Delima: brud, pleśń i pajęczyny
Pajęczyny na półkach z produktami, pleśń w zamrażarkach i wszechobecny brud. Inspektorzy sanepidu w niedzielne popołudnie odwiedzili delikatesy Delima w centrum handlowym Plaza.
- 24.11.2008 10:44
- Owoce, warzywa i surówki ważone były na jednej wadze, ale przede wszystkim wszędzie był brudno - wylicza \"grzechy\" delikatesów Barbara Sawa-Wojtanowicz, kierownik działu żywności i żywienia lubelskiego sanepidu.
- Uwagę inspektorów zwróciły półki z towarem. Były brudne, zakurzone, w dodatku obleczone pajęczynami. A w chłodziarkach natknęli się na pleśń - dodaje Sawa-Wojtanowicz.
Pracownicy sanepidu wytknęli kierownictwu sklepu także zbyt wysokie temperatury przechowywania sałatek i brak środków myjących i dezynfekujących. Wiele do życzenia pozostawiały też pomieszczenia magazynu.
Pracownik odpowiedzialny za zaniedbania zapłaci 300 zł mandatu. Dlaczego tak mało?
- Tylko pozornie - mówi Sawa-Wojtanowicz. - Mandat nakładamy je na osobę, odpowiedzialną za dany dział. Dodatkowo, jeśli wyniki kontroli są tak złe, to obarczamy właściciela sklepu kosztami całej kontroli. (tom)
Reklama
Komentarze