Około 60 przewoźników protestowało w poniedziałek po południu na granicy z Białorusią. Domagali się zniesienia ograniczeń na wwożenie do Polski paliwa.
(pim)
01.12.2008 21:14
- Czujemy się oszukani przez rząd. Jesteśmy oburzeni nowymi uregulowaniami dotyczącymi wwozu paliwa do naszego kraju. Nasze zastrzeżenia budzą nie tylko nowe normy, ale też i sposób mierzenia poziomu w zbiornikach. Czujemy się poszkodowani - mówi Sławomir Kostjan, dyrektor Ogólnopolskiego Stowarzyszenia na Rzecz Obrony Przewoźników w Białej Podlaskiej.
Od 1 grudnia limit paliwa, który można przywieźć do Polski spoza Unii Europejskiej, został zwiększony dla firm transportowych z 200 do 600 litrów. Transportowcy chcieli jednak zupełnego zniesienia limitów.
Wprowadzenie tego rodzaju ograniczeń służyło walce z kontrabandą. Zdarzało się bowiem, iż kierowcy ciężarówek odsprzedawali nielegalnie nadmiar wwiezionego paliwa.
Komentarze