Mąż Agaty Mróz na KUL-u
W pobliżu zawsze jest jakaś inna Agata, ktoś komu trzeba pomóc - mówi Jacek Olszewski. Mąż zmarłej na białaczkę siatkarki, Agaty Mróz-Olszewskiej, zachęcał studentów KUL, by zgłaszali się do rejestru potencjalnych dawców szpiku.
- 03.12.2008 19:37
Olszewski przewodniczy Fundacji Przeciwko Leukemii. Od śmierci żony, w ramach ogólnopolskiej kampanii, informuje o możliwościach ratowania chorych na białaczkę. - Ludzie nie wiedzą, jak niewiele trzeba, by pomóc chorym.
Najważniejsi są dawcy szpiku, których brakuje. Dawcą może zostać każdy o dobrym stanie zdrowia, między 18 a 50 rokiem życia. Rejestracja polega na wypełnieniu deklaracji i oddaniu próbki krwi. W krajowych bankach znajduje się ponad 33 tys. ochotników.
Światowe centra dysponują danymi ponad 10 mln osób. W Lublinie można zgłaszać się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Dziś na KUL działał prowizoryczny punkt rejestracji chętnych dawców.
(js)
Powiązane galerie zdjęć:
Reklama
Komentarze