Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Białoruski autobus na ulicznych testach

Przez 10 dni MPK będzie testować białoruski autobus MAZ 203. Właśnie na bazie nadwozia tych autobusów lubelski przewoźnik mógłby montować na Helenowie trolejbusy na sprzedaż. Szef MPK chwali sobie te wozy.
- Byłem dwa tygodnie temu w fabryce, zobaczyłem konstrukcję tego pojazdu od podszewki. W miejscach najbardziej narażonych na korozję ma dobre zabezpieczenia. Gwarancja na perforację to sześć lat - wylicza Czesław Rydecki . Z zewnątrz wóz wygląda nowocześnie, plusem jest rura wydechowa na dachu. Ale wykończenie wnętrza jest dość niedbałe, a deska rozdzielcza wręcz przaśna. Za to MAZ kosztuje 480 tys. zł, podczas gdy średnia cena podobnych autobusów to 700-800 tys. zł. Samo nadwozie z Białorusi to koszt 200-230 tys. zł. - Przez 10 dni MAZ będzie jeździł po naszym mieście, żeby pasażerowie zobaczyli, że nie jest to wóz drabiniasty, tylko autobus, na którym można pracować - dodaje Rydecki. Dziś autobus spotkamy na linii 55, w niedzielę na linii 40, a w poniedziałek ma kursować jako \"czternastka”. Nie wiadomo jeszcze, czy właśnie na bazie MAZ-a montowane będą trolejbusy. Współpracą zainteresowani są też Rosjanie i polski Solaris. Tymczasem jeszcze przed świętami MPK ogłosi przetarg na zakup 30 nowych autobusów, w tym kilku przegubowców. Pierwsza ich partia miałaby trafić do nas wiosną, ostatnia - jesienią. Spółka chce najpierw zapłacić dostawcy 10 proc., a resztę w ratach. (drs)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama