Reklama
W sądzie bomby nie było
Sąd Okręgowy w Lublinie przy Krakowskim Przedmieściu przerwał pracę. Ewakuowano pracowników, bo ktoś zadzwonił strasząc, że w budynku jest bomba. Po trzech godzinach okazało się, że był to fałszywy alarm.
- 17.12.2008 11:59
Dziś, tuż przed godzina 11-stą, telefon z pogróżkami odebrał pracownik IV wydziału karnego, w którym rozpatrywane są sprawy dotyczące najcięższych przestępstw. Prezes sądu zawiadomił policję.
- Budynki przeszukali policjanci wraz z psami wyszkolonymi do wyszukiwania ładunków - mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Nie znaleźli bomby.
(er)
Data dodania:
17.12.2008 11:59
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze