Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Mają dość wyczekiwania na autobusy

Mija rok a pasażerowie miejskich autobusów jak czekali na wprowadzenie cyklicznego rozkładu jazdy, tak czekają. I nadal czekają na autobusy. Urzędnicy obiecywali od nowego roku zmiany i nic.
- Okropnie jest zimno, a ja muszę pół godziny czekać na ul. Narutowicza, aby przejechać na os. Młodych! Dlaczego układający rozkład jazdy nie wprowadzą kursów co 20 minut, tak jak obiecywali? - oburza się pani Józefa. Także stojąca obok niej pani Emilia denerwuje się patrząc na tabliczkę z rozkładem jazdy. - Nie potrafię zrozumieć, dlaczego najpierw autobusy w tym samym kierunku jadą co pięć minut, a później na kolejny trzeba czekać aż 50 minut. Najgorzej jest w soboty. Urzędnicy nie zyskają w ten sposób wpływów do kasy miasta i nie pomagają pasażerom - narzeka pani Emilia, która nie chce marznąć na przystanku i rusza pieszo na ul. Orzechową. Inna pasażerka, Małgorzata, która korzysta z autobusów linii \"D” narzeka, że w mrozy pojazdy nie są ogrzewane a niekiedy zapowiadany w rozkładzie jazdy kurs nie jest realizowany. - Zimą w czasie mrozu i gdy pada śnieg oczekiwanie na przystankach jest przykre - mówi kobieta. Waldemar Godlewski, zastępca prezydenta odpowiadający za komunikację, przyznaje, że każdy postulat i wniosek pasażerów powinien być brany pod uwagę przez Zarząd Komunikacji Miejskiej. - Niech ludzie się nie denerwują. Analizujemy badania napełnienia autobusów. Nie możemy zbyt często zmieniać kursów. Ale na pewno uwzględnimy zgłoszone wnioski, bo pasażer jest najważniejszy. Najważniejsza będzie cykliczność kursowania autobusów - zapewnia Godlewski. Tadeusz Ułanowicz, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej jednak wyjaśnia, że w styczniu będą dodatkowe badania napełnienia autobusów. Przyznaje, że w czasie ostatnich mrozów wypadła część kursów, były też znaczące opóźnienia autobusów. - Najważniejsze jest dowiezienie ludzi do pracy i szkoły. Cykliczność zapewnimy tylko na odcinku dworzec PKP-ul. Narutowicza - wyjaśnia Ułanowicz. Podkreśla przy tym, że 2009 r. ma być \"rokiem jakości funkcjonowania komunikacji”.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama