Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: Włodawianka idzie na łowy

Okres zimowego leniuchowania dla czwartoligowców odchodzi powoli w niepamięć.
Jako pierwsi przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęli w piątek zawodnicy Startu Krasnystaw. Zajęcia odbyły się już pod okiem nowego trenera Jarosława Góry, który w grudniu zastąpił Modesta Boguszewskiego. Na treningu pojawiło się czternastu piłkarzy. Zabrakło m.in. kontuzjowanych Jarosława Kozy i Sebastiana Rachwała. Z kolei w sobotę na pierwszych w tym roku zajęciach spotkali się piłkarze Wisły Puławy. W licznym gronie zawodników pojawił się pozyskany z Orląt Radzyń Podlaski Damian Pietroń. Na treningu stawił się też Kamil Leszczyński z Powiślaka Końskowola oraz juniorzy: Bartek Kursa i Rafał Rzędzicki. Zabrakło tylko Wojciecha Kępki, który złamał rękę. - Nie ma założonego gipsu, więc będzie mógł się trochę ruszać. Do pełnej dyspozycji wróci za jakieś trzy tygodnie - informuje Ireneusz Rybicki, kierownik wiślackiej drużyny. Ciekawe ruchy kadrowe szykują się we Włodawiance, która również w sobotę rozpoczęła przygotowania. Beniaminek chce pozyskać aż czterech piłkarzy. Trzech to gracze chełmskiej okręgówki: Artur Lis i Paweł Soroka z Agrosu Suchawa oraz Adam Zalewski z Vitrum Wola Uhruska. Do tego, już od minionej rundy, działacze z Włodawy myślą o sprowadzeniu Grzegorza Skorupy, napastnika Tajfunu Ostrów Lubelski. A na sobotnich zajęciach zjawił się też obrońca Paweł Marzec, grający ostatnio w rezerwach Motoru Lublin. - Zalewski jest już nasz, a co do reszty to temat jest otwarty - mówi Ryszard Nilipiuk, wiceprezes Włodawianki. - Rozmowy są na dobrej drodze - dodaje. Ale w obozie beniaminka nie obędzie się też bez strat. Do Górnika Łęczna wracają wypożyczeni z niego Michał Gołofit i Kamil Greguła. - Będziemy jeszcze rozmawiać z Górnikiem w kwestii Kamila Banaka, bo jemu też skończyło się wypożyczenie, ale chcemy żeby został u nas - zaznacza Nilipiuk. Niewiadomo też jak potoczą się też losy Pawła Wysokińskiego. 20-letni wychowanek Włodawianki grał ostatnio w Czarnych Żagań. Teraz wraca do macierzystego klubu, ale czy rzeczywiście tak będzie nie jest do końca pewne. Wszystko dlatego, że zainteresowanie piłkarzem wyraziła Janowianka Janów Lubelski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama