Wiesław Panasiuk w krajowym finale konkursu
Wójt gminy Biała Podlaska został zakwalifikowany do finału krajowego konkursu \"Wójt roku 2008”. Spośród 10 najlepszych wójtów z kraju, jako jedyny reprezentuje nasze województwo.
- 14.01.2009 17:37
- Należy się Panasiukowi ten tytuł. Jest człowiekiem obrotnym. Umie coś zrobić i załatwić. Dzięki jego staraniom nasze wsie mają nawet chodniki i bardzo dobrze wyposażone świetlice, choć liczymy na odnowienie naszej. Potrafi też zdobyć fundusze unijne. Bez niego nasza olbrzymia gmina cienko by przędła - uważa Jan Bandzerewicz, rolnik z Ortela Książęcego i dodaje, że gmina ma świetnego wójta, który dba o strażaków. - Dzięki niemu OSP w naszej wsi dostała ubrania i motopompę.
Z podobnym uznaniem o wójcie wypowiada się Marian Tymoszuk, sołtys wsi Cełujki. Obiecuje, że w sobotę, kiedy tylko w telewizji podadzą numer do głosowania na Panasiuka, zadzwoni.
- On nadaje się w 110 procentach na nagrodzonego wójta. Nie zadziera nosa. Kiedy ktoś przychodzi do niego, wysłucha, doradzi, wytłumaczy. Lepszego nie trzeba. Jest w każdy sposób podejściowy. Dużo pomaga nam we wsiach - podkreśla z uznaniem sołtys.
Konkurs na najlepszego polskiego wójta organizuje redakcja audycji rolnych Programu 1 Telewizji Polskiej. Zdobywcę tytułu wybiorą widzowie. Uroczysty finał odbędzie się 14 lutego w pałacu Małachowskich w Nałęczowie, z którego relację \"Jedynka” pokaże 20 lutego 2009 r.
Wiesław Panasiuk przyznaje, że bardzo stresuje się startem w tym konkursie.
- Przeżywam to strasznie. Kiedy dowiedziałem się o finale, nie spałem. Podchodzę jak do egzaminu dyplomowanego - wyznaje wójt.
Reklama













Komentarze