Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

II Liga: Hetman Zamość zawiesił przygotowania do rundy rewanżowej

Podczas gdy w większości klubów lokomotywa przygotowań do rozgrywek rozkręca się na dobre, w Zamościu cała para idzie w gwizdek.
Hetman zawiesił przygotowania. Piłkarze mają wrócić do zajęć 27 stycznia. Dni zwłoki mają zostać przeznaczone na kompletowanie składu. W tej chwili kadrę drugoligowego Hetmana tworzą w większości zawodnicy występujący na co dzień w zamojskiej klasie okręgowej. - Nie było sensu prowadzić przygotowań. Drugi zespół będzie trenował cały czas. Okres zwłoki musimy wykorzystać na kompletowanie kadry - przyznaje II trener Krzysztof Rysak. Trudną misję zbierania chętnych do obrony barw Hetmana powierzono Zbigniewowi Pająkowi. - Zastanawiam się nad tą propozycją. Trzeba zrobić wszystko, żeby drużyna przystąpiła do rozgrywek. Należy przekonać do pozostania zawodników, którzy mają jeszcze ważne kontrakty z klubem, oraz rozglądać się za innymi chętnymi do pokazania się na tym szczeblu rozgrywek. Sprawy finansowe pozostawiam zarządowi - mówi Zbigniew Pajak, który miałby objąć w Hetmanie funkcję dyrektora sportowego. Te ustalenia to wynik niedawnego walnego zgromadzenia członków klubu, które dodajmy, wreszcie doszło do skutku. Hetmańscy decydenci ponownie zaskoczyli kibiców. Do klubu nie wkroczy z nadzieją wypatrywany przez fanów miejski kurator. Z niedawnej decyzji o złożeniu rezygnacji wycofali się działacze tworzący zarząd KS Hetman. Zdanie podtrzymał jedynie Andrzej Mulawa. Pozostała część \"burzy mózgów” objęła rozważania dwóch alternatyw: wycofania się z rozgrywek lub ratowania \"czego się jeszcze da, i jak tylko się da”. Nie trzeba dodawać, że wcielenie w życie pierwszej z nich oznacza spadek klubu o dwie klasy rozgrywkowe. Aby ratować II-ligowy status drużyny działacze będą negocjować z zawodnikami, którzy już złożyli podania do PZPN w sprawie rozwiązania kontraktów. 27 stycznia piłkarska centrala podejmie decyzję w sprawie między innymi Marka Piotrowicza. Dzień wcześniej Hetman ma przedstawić stosowne dokumenty. Tymczasem kilku zawodników postanowiło na własną rękę znaleźć sobie pracodawcę. Przemysław Kita przebywał na testach w Odrze Wodzisław, Rafał Turczyn pojawił się w Resovii, a Piotrowicz strzelił nawet bramkę dla Tura w sparingu z Pelikanem Łowicz.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama