Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Za piracką kablówkę stanie przed sądem

Bialska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 50-letniemu Władysławowi P., który nielegalnie udostępniał mieszkańcom 36 lokali w Radzyniu Podlaskim sygnał kodowanych stacji telewizyjnych.
Sprawa wyszła na jaw dzięki Czytelnikowi Dziennika Wschodniego, który w kwietniu 2008 roku powiadomił redakcję o piractwie telewizyjnym w jednym z bloków. Przysłał też zdjęcia nielegalnych urządzeń i instalacji. Dziennikarze ustalili, że sprawa dotyczy dwóch budynków należących do Spółdzielczej Mleczarni \"Spomlek”, których lokatorami byli głównie piłkarze trzecioligowych Orląt Radzyń Podlaski. Do ich dyspozycji były programy: Canal+, Polsatu Cyfrowego oraz telewizji nSport , która wówczas nie była rozpowszechniania w żadnej legalnej kablówce w Polsce! Po naszym tekście radzyńska policja zabezpieczyła na poddaszu jednego z bloków cztery dekodery telewizji oraz aparaturę wzmacniającą i rozdzielającą sygnał do mieszkań. Prokuratura ustaliła, że piractwem telewizyjnym trudnił się Władysław P., kierownik w \"Spomleku”. Zarzuciła mu, że umożliwiając mieszkańcom nielegalny odbiór programów kodowanych, naraził na szkody w wysokości 60 tys. zł Polską Korporację Telewizyjną Canal +, na ponad 40 tys. zł Cyfrowy Polsat oraz na ponad 500 zł ITI Neovision. Sprawę rozpatrzy radzyński Sąd Rejonowy w trybie uproszczonym. Za pirackie używanie dekoderów grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo więzienia do roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama