Reklama
Terespol. Dwóch mężczyzn poparzonych w pożarze
Miejscowy policjant i jego rodzina stracili majątek i dokumenty w gwałtownym pożarze, który w czwartek przed świtem zniszczył budynek mieszkalny przy ul. Klonowej.
- 22.01.2009 14:03
Ogień został podsycony przez gaz podczas wybuchu butli z propanem-butanem. Pożar gasiły cztery zastępy strażackie, które udaremniły przedostanie się ognia na dach i sąsiednie budynki. Właściciele szacują straty na 100 tys. zł.
W trakcie ratowania mienia i gaszenia domu niegroźnych poparzeń rąk doznał 49-letni Bogdan H. i poważniejszych poparzeń nóg jego 25-letni syn Piotr H.
Pracownicy bialskiej Komendy Miejskiej Policji organizuja pomoc m.in. do zbierają pieniądze na rzecz kolegi, któremu ogień strawił cały dobytek. Dobrze, że burmistrz na pewien czas zaproponował mieszkanie zastępcze poszkodowanym.
Trwa ustalanie przyczyny pożaru - mówi podkom. Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.
(pim)
.
Reklama













Komentarze