Łuków. Właściciel opla nie tylko nie stracił auta, ale do czasu przyjazdu policji przytrzymał włamywacza w środku pojazdu.
29.01.2009 14:16
Dziś po północy do opla stojącego na parkingu w łukowskim os. Chącińskiego włamał się młody mężczyzna. Miał pecha, bo zauważył to właściciel. Mężczyzna natychmiast zamknął złodzieja w pojeździe i zawiadomił policję.
24-letni Tomasz W. trafił na komendę. Miał we krwi 1,6 promila alkoholu. W oplu zdążył już wyrwać radio CB.
- Grozi mu do 10 lat więzienia - informuje podinsp. Andrzej Biernacki, oficer prasowy łukowskiej policji. (men)
Komentarze