Nie ma pieniędzy na zagospodarowanie Górki Chełmskiej
Fragmenty sakralnego zespołu na Górce Chełmskiej miały być do dyspozycji miasta. Pod warunkiem, że znajdą się pieniądze na ich zagospodarowanie. Już wiadomo, że ich nie będzie.
- 06.02.2009 18:32
Jeszcze niedawno chełmianie cieszyli się, że projekt pod nazwą \"Dotyk przeszłości - rewaloryzacja i adaptacja zabytkowych obiektów Zespołu Katedralnego Górki Chełmskiej wraz z otoczeniem na cele kulturalne” przeszedł pozytywnie w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego formalną ocenę i został zakwalifikowany do oceny merytorycznej. Tymczasem trzy dni temu ministerstwo opublikowało listę projektów, które przeszły tę próbę. Niestety, chełmskiego na niej nie ma.
- Jestem w szoku - mówi Stanisław Mościcki, zastępca prezydenta Chełma. - Uważam, że nasz projekt był dobry i zasługiwał na akceptację. Małym pocieszeniem dla nas jest to, że przegraliśmy w dobrym towarzystwie.
Mościcki przyznaje, że zaczął mieć pewne wątpliwości, kiedy dowiedział się, z kim przyszło Chełmowi konkurować. Ocenę merytoryczną przeszły między innymi projekty zgłoszone przez Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, Muzeum Pałac w Wilanowie, Biblioteka Śląska, czy Miasto Stołeczne Warszawa. - Wyszło na to, że MKiDN w swoim polu widzenia nie uwzględnia Polski Wschodniej - powiedział, komentując wyniki oceny projektów.
Przypominamy, że w ramach programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko Chełm zabiegał o unijną dotację w wysokości prawie 25 mln zł. Pieniądze miały być wykorzystane m.in. na rewaloryzację i adaptację na centrum kongresowe zabytkowego Pałacu Biskupów oraz adaptację znajdujących się w kompleksie ogrodów na park. Świetność miała być też przywrócona dawnemu Klasztorowi Bazylianów, a jego pomieszczenia zamienione na sale wystawowe Muzeum Chełmskiego. Pieniędzy miało wystarczyć również na konserwację zabytkowych murów, Bramy Uściługskiej oraz odsłonięcie i częściowe zrekonstruowanie pozostałości Pałacu Starścińskiego. Projekt uwzględniał też renowację 40 muzealnych starodruków, konserwację 27 zabytkowych rzeźb i obrazów, instalację infokiosków, przygotowanie koncepcji wirtualnego zwiedzania muzeum oraz, przede wszystkim z myślą o osobach niewidomych, wykonanie makiet Góry Chełmskiej z zabytkową zabudową.
- Tak, czy inaczej nadal będziemy konserwować nasze zbiory - mówi Krystyna Mart, dyrektor Muzeum Chełmskiego. - Przyznaję, że kiedy dowiedziałam się, że chełmski projekt przepadł, zrobiło mi się przykro. Wiązaliśmy z nim ogromne nadzieje, nie tylko jako muzealnicy, ale i lokalni patrioci. Dzięki temu projektowi miasto mogło mieć wreszcie szansę wyróżnienia się na kulturowej i turystycznej mapie kraju. Uważam, że nie należy się poddawać.
Reklama













Komentarze