Mecz kontrolny z Hetmanem będzie istotnym sprawdzianem dla Tomasza Nowaka. Pomocnik kieleckiej Korony od początku tygodnia trenuje w Łęcznej, a teraz właśnie Wojciech Stawowy dopina kadrę na zgrupowanie do Turcji.
ARTUR OGÓREK
10.02.2009 17:08
- Przyglądamy się temu zawodnikowi podczas zajęć i chcemy go obejrzeć w meczu z Hetmanem. Dopiero wtedy podejmiemy decyzję - wyjaśnia szkoleniowiec. - Nie ma obecnie z nami Michała Grobelnego, ale to wcale nie znaczy, że z niego zrezygnowaliśmy. To młody chłopak, perspektywiczny i zastanawiamy się, jak przeprowadzić jego przejście. Jednak jeszcze nie wiem, czy będziemy w stanie to załatwić.
W tym tygodniu Górnik zakończy etap przygotowań na własnych obiektach. We wtorek profesor Jan Chmura zarządził badania szybkościowe, ale z powodu wcześniejszych drobnych urazów nie wzięli w nich udziału Jakub Grzegorzewski oraz Grzegorz Szymanek.
W środę \"zielono-czarni” zmierzą się kontrolnie z Hetmanem Zamość, a w piątek pojadą na sparing z Cracovią. Po tym sprawdzianach Wojciech Stawowy ogłosi kadrę, którą zabierze na obóz do miejscowości Side. Ekipa ma składać się z 32 osób, a wśród niech znajdzie się 23 graczy.
- Postanowiłem wziąć do Turcji trzech bramkarzy - mówi trener. - Niewykluczone, że w tym tygodniu dołączy do nas ktoś nowy. Cały czas działamy w kierunku pozyskania środkowego obrońcy. Nadal trwa także selekcja. Przeciwko Hetmanowi zagra jedna jedenastka, a z Cracovią druga.
Czy w samolocie do Turcji znajdą się Kamil Witkowski, Krzysztof Radwański i Grzegorzewski?
- Opcje są trzy - wylicza Wojciech Stawowy. - Polecą wszyscy, polecą Radwański z Witkowskim, poleci tylko Grzegorzewski. Najlepiej, aby była cała trójka. Jednak temat wciąż jest płynny, pewnie pociągnie się do końca tygodnia i nie wiem jak się zakończy. Jeżeli okaże się, że albo Radwański z Witkowskim albo Grzegorzewski? Już nie raz mówiłem, że Jakub jest napastnikiem, które świetnie kończy akcje i nie chciałbym się z nim rozstawać.
Komentarze