O godz. 8.55 drodze wojewódzkiej 812 w miejscowości Kożanówka (gm. Rossosz, pow. bialski) na łuku drogi citroen zderzył się czołowo z ciężarową scanią. Na miejscu zginęło dwóch mieszkańców gminy Jabłoń.
Marek Pietrzela
16.02.2009 09:38
- Citroen wjechał bokiem pod scanię. Pół samochodu osobowego było zupełnie zmiażdżone. Od razu wyciągnęliśmy kierowcę. Nie żył. Potem podporami zabezpieczyliśmy ciężarówkę, bo groziło jej wywrócenie do rowu - relacjonuje brygadier Mirosław Panasiuk, dowódca bialskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.
Gdy na miejsce przyjechał dźwig, strażacy podnieśli scanię i za pomocą dwóch wyciągarek rozdzielili pojazdy. Dopiero wtedy udało się wyciągnąć drugą ofiarę.
Przez kilka godzin trasa 812 z Rossosza do Wisznic była zablokowana . Później wprowadzono ruch wahadłowy.
Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji, przyznaje, że rano świadek wypadku wprowadził w błąd służby ratownicze. Twierdził, że w citroenie jechały trzy osoby. Później strażacy znaleźli zmiażdżony, ale pusty fotelik.
Komentarze