Włamywał się, by kraść kable i przedłużacze
Biała Podlaska. Policjanci z drogówki zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie 8 kradzieży z włamaniem do nowo budowanych budynków i altanek. W poniedziałek prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.
- 02.03.2009 14:44
Tuż przed północą uciekającego na rowerze złodzieja dostrzegł właściciel jednej z posesji przy ul. Walczuka. Podejrzewał, że ktoś włamał się do jego nowo wzniesionego domu. Na miejsce skierowano policyjne radiowozy. Po sześciu minutach patrol drogówki zatrzymał poszukiwanego mężczyznę na obwodnicy miasta.
Policyjni śledczy ustalili, że 25-letni Jan W. miał na sumieniu 8 włamań dokonanych w ostatnim czasie na terenie Białej Podlaskiej.
- Mężczyzna kradł głównie przewody elektryczne, które po opaleniu sprzedawał na złom. Szukał przedłużaczy. Na procederze zarobił kilkadziesiąt złotych, ale zniszczenia, jakie spowodował swoją działalnością sięgnęły aż kilkunastu tysięcy złotych. Ponadto zniszczył co najmniej trzy skrzynki bezpiecznikowe na działkach pracowniczych. Wykręcał i kradł z nich bezpieczniki - stwierdza podkom. Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.
Dodaje, że podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Janowi W. grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Już wcześniej był karany za podpalenia altanek.
Reklama













Komentarze