Przez najbliższy tydzień piłkarze poniatowskiej Stali będą szlifować formę na zgrupowaniu w Miętnem.
W przeddzień wyjazdu na obóz zespół trenera Grzegorza Komora zagrał towarzysko z IV-ligowcami z Biłgoraja. Łada ograła wyżej notowanego przeciwnika po bramkach Bartłomieja Wołoszyna i Sebastiana Skrzypka.
- Przytrafił nam się dołek. Myślę, że to drobny kryzys fizyczny. Rzeczywiście mało biegaliśmy po boisku, a przeciwnicy przewyższali nas po tym względem. Zagrali nieustępliwie i zostali za to nagrodzeni zasłużonym zwycięstwem - komentował wynik sparingu ze Ładą trener stali Grzegorz Komor.
Wczoraj poniatowianie zameldowali się na obozie w Miętnem. - Zostaniemy tam do piątku. Warunki są naprawdę świetne. Mamy do dyspozycji boiska, halę i basen. Cel obozu? Bezpośrednie przygotowanie do rozgrywek. Podczas najbliższych dni będziemy ćwiczyć warianty taktyczne, przesuwanie formacji i wszystko to, czego nie moglibyśmy zrobić w Poniatowej - wylicza Komor.
Szkoleniowiec nie ukrywa, że gorąco liczy, że dni spędzone w Miętnym pozwolą zintegrować drużynę. - To niezwykle istotne, bo mamy sporo nowych zawodników. Ważne, żeby się poznali i znaleźli wspólny język. Zespół wygląda już na podmęczony przygotowaniami. Postaram się, żeby chłopcy złapali drugi oddech - mówi szkoleniowiec Stali.
Podczas zgrupowania Stal rozegra kolejne mecze kontrolne. W środę rywalem \"żółto-niebieskich” będzie KSZO. Na zakończenie obozu poniatowianie zagrają z Orlętami Radzyń.
Stal Poniatowa - Łada Biłgoraj 0:2 (0:0)
Bramki: Skrzypek (50), Wołoszyn (70).
Stal: Mańka - Kazubski, Grajper, Styżej, Czępiński, Pindiur, Rado, Krystosiak, Szczawiński, Mazurek, Sadowski oraz: Cyranowski, Gołębiowski, Stręciwilk, Jabłoński, Czarnecki, Wojewódka.
Łada: Fokin - Krzyszkowski, Sawczuk, Kasiak, Skrzypek, Wołoszyn, Onkiewicz, Bubiłek, Fulara, Blicharz, Zarczuk oraz: Zarzycki, Garbacz, Marzec.
Reklama













Komentarze