Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Europejskie „zguby” na krasnostawskich podjazdach. Finisz marzeń o tanim aucie

To miał być dowód na zaradność i udana inwestycja, a skończyło się wizytą kryminalnych i pustym garażem. Wspólna akcja krasnostawskiej policji oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej doprowadziła do odzyskania floty pojazdów, które figurowały w bazach danych jako skradzione na terenie Unii Europejskiej. Dla nieświadomych niczego nabywców z naszego regionu, historia o „okazyjnej cenie” właśnie zamieniła się w prokuratorskie akta.
Kradzione pojazdy

Źródło: KPP Krasnystaw

Zza granicy prosto na policyjny parking

Policyjna układanka, w której puzzle rozrzucone były między Niemcami, Włochami a Polską, znalazła swój finał na terenie powiatu krasnostawskiego. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochody marek Citroen, Mazda, Kia oraz Alfa Romeo, a także motocykl marki Suzuki. Wszystkie te maszyny mają jedną cechę wspólną: ich legalność zakończyła się w momencie przekroczenia granicy przez osoby zajmujące się handlem kradzionym mieniem. Łączna wartość odzyskanego mienia szacowana jest na blisko 200 tysięcy złotych.

Pechowa „dobra wiara”

Z ustaleń śledczych wynika, że obecni właściciele pojazdów kupowali je w przekonaniu, że transakcje są w pełni legalne. Sieć sprzedaży była rozległa – tropy prowadzą przez województwa śląskie, dolnośląskie i małopolskie, aż po lokalne rynki w powiatach zamojskim i krasnostawskim. Niestety, nawet najbardziej przekonujący sprzedawca nie zatuszuje faktu, że pojazd widnieje w międzynarodowych rejestrach jako utracony.

Głos policji: Śledztwo w toku

Mundurowi pod lupę biorą teraz każdą umowę kupna-sprzedaży, starając się dotrzeć do źródła nielegalnego procederu. Kluczowe jest ustalenie, czy nowi właściciele mogli przypuszczać, że biorą udział w przestępstwie.

– Policjanci prowadzą działania zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności, w jakich pojazdy trafiły na teren powiatu oraz czy doszło do przestępstwa paserstwa, o którym mowa w art. 291 § 1 kodeksu karnego – informuje podkomisarz Anna Chuszcza, rzeczniczka prasowa KPP w Krasnymstawie.

Wszystkie pojazdy zostały zabezpieczone do dalszych czynności procesowych. Dla ich nabywców to bolesna lekcja ostrożności – zostali nie tylko bez środków transportu, ale i bez pieniędzy, które zainwestowali w „europejskie okazje”.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama