Reklama
CBA obserwuje proces wójta
Wczoraj w sali Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim pojawiła się agentka Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Miała się tam odbyć odkładana od dłuższego czasu sprawa Romana M., wójta Międzyrzeca Podlaskiego.
- 04.03.2009 20:53
Sąd odroczył jej rozpatrywanie do kwietnia, bo znów nie przyszli obrońcy wójta.
Na początku posiedzenia sędzia zapytał, kto jest na widowni. Wówczas jedna z kobiet przedstawiła się, że jest funkcjonariuszką CBA.
Wójt jest oskarżony o poświadczenie nieprawdy i ominięcie kilku przetargów. W ten sposób miał zabiegać o interesy własnej żony. Wystawił nawet nieprawdziwe referencje dla należącej do niej firmy. Nie ogłosił przetargu, podpisując w 2004 roku z małżonką umowę na budowę drogi w Tuliłowie. Prokuratura zarzuca mu również nieopodatkowanie kilku nieruchomości. Przeciwko tym nieprawidłowościom wystąpiła grupa gminnych radnych, która powiadomiła policję o podejrzeniu popełnienia przestępstw.
Reklama













Komentarze