Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zostali uwięzieni w zmiażdżonej kabinie opla

Terenowy opel frontera wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Dwaj mężczyźni, którzy jechali autem odnieśli lekkie obrażenia. Do zdarzenia doszło w miejscowości Rzeczyca koło Międzyrzeca Podlaskiego.
Opel ciągnął na lawecie land rovera. - Opel frontera wpadł do rowu, przewrócił się i uderzył dachem w drzewo. Cześć przednia kabiny była zmiażdżona. Jadący samochodem dwaj mężczyźni otarli się o śmierć. Jeden z nich wyszedł z drobnymi zadrapaniami. 70-letniego kierowcę musieli strażacy wycinać ze zmiażdżonej karoserii. O dziwo, nie miał większych obrażeń - mówi pan Arek, który pojawił się na miejscu zdarzenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama