Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na nowym moście w Puławach będzie najlepszy w Polsce system monitoringu

Każde odkształcenie konstrukcji, oblodzenie jezdni i mgła. O tym wszystkim poinformuje 100 zamontowanych na moście czujników. Dane o sytuacji meteorologicznej od razu trafią do kierowców.
Monitoring kosztuje aż 1,8 miliona złotych. Będzie zbierał informacje o pracy konstrukcji mostu, natężeniu ruchu i warunkach meteorologicznych. Od kilku miesięcy trwało montowanie ponad stu czujników zbierających różnego rodzaju informacje. - Począwszy od odkształceń elementów konstrukcyjnych, przechyłów kątowych dźwigarów łukowych i dźwigarów pomostu, po temperaturę i wilgotność powietrza, prędkość i kierunek wiatru, widoczność, rodzaj opadu atmosferycznego, stan nawierzchni oraz poziom wykorzystania chemicznej substancji odladzającej - wylicza Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie. Wszystkie informacje dotrą do systemu komputerowego. Te dane oraz obraz z kamer będzie na bieżąco obserwowany przez drogowców. Wczoraj robotnicy rozpoczęli montowanie specjalnych bram, które staną z obu stron przy wjeździe na most. Na bramach znajdą się elektroniczne tablice informacyjne, prezentujące bieżącą sytuację pogodową na moście. Kierowca dowie się o śliskiej jezdni, silnym wietrze czy innym niebezpieczeństwie. Tablice będą sterowane automatycznie lub ręcznie przez operatora systemu. - Załóżmy, że na moście pojawi się oblodzenie nawierzchni. Wtedy na tablicy będzie można pokazać znak drogowy, który ogranicza prędkość pojazdów - mówi Nalewajko. - Podobnie, gdy na moście wydarzy się jakaś kolizja, to jeszcze przed wjazdem na most będzie można pokazać, że dany pas jest wyłączony z ruchu. Cały system zostanie oddany do użytku w kwietniu. Ale przy okazji budowy II etapu obwodnicy Puław zostanie jeszcze rozbudowany. Na tablicach będą wyświetlane znaki zmiennej treści, czyli np. słowne ostrzeżenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama