Reklama
III Liga: Mecze na Lubelszczyźnie znowu przełożone
Decyzją Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej mecze siedemnastej kolejki trzeciej ligi, których gospodarzami miały być drużyny z naszego regionu zostały przełożone na środę 29 kwietnia (o godz. 17).
- 19.03.2009 15:32
- Taka decyzja została podjęta w porozumieniu z Prezesem Lubelskiego ZPN. Wydział Gier stoi na stanowisku, że mecze winny być rozgrywane w możliwie dobrych warunkach, a rozgrywanie zawodów w obecnych warukach może wypaczyć rywalizację sportową. Wydział Gier wziął także pod uwagę, że w przypadku niedopuszczenia przez sędziego do meczu kluby poniosą duże koszty, związane z wyjazdem na zawody - czytamy w oficjalnym piśmie Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej
Chodzi o spotkania: Orlęta Łuków - Stal Rzeszów, Stal Kraśnik - Stal Mielec, Spartakus Szarowola - Wisłoka Dębica, Orlęta Radzyń Podlaski - Unia Nowa Sarzyna i Tomasovia Tomaszów Lubelski - Górnik II Łęczna.
Zagrają jedynie Avia Świdnik (na wyjeździe z Izolatorem Boguchwała) i Łada Biłgoraj (w Rzeszowie z Resovią).
Dodatkowo mecze z 16 serii gier (Spartakus - Unia, Avia - Karpaty, Górnik II - Izolator oraz Łada - Tomasovia) przełożone na 25 marca ostatecznie odbędą się dopiero 15 kwietnia (o godz. 17)
- U nas jest tragedia. Boisko przypomina jedno wielkie bagno. Zresztą śnieg cały czas sypie. Nawet dyrektor MOSiR-u nie wyrażał zgody na naszą grę, bo zdewastowalibyśmy murawę na całą rundę wiosenną - mówił w czwartek około południa trener Stali Kraśnik Wojciech Stopa.
Podobnie jest we wszystkich klubach z naszego regionu. - Na naszym boisku leży około 30-centymetrowa warstwa śniegu - zdradza szkoleniowiec ekipy z Tomaszowa Zbigniew Kuczyński.
Fatalnie przedstawia się także sytuacja w Szarowoli. - W kilku słowach mogę powiedzieć, że na boisku jest jedna wielka tragedia. Nagraliśmy nawet filmik z obecnym stanem naszej murawy i wysłaliśmy do związku w Lublinie i Rzeszowie - mówi Michaił Somik, drugi trener Spartakusa.
Reklama













Komentarze