Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Marek, gdzie jesteś? Daj znać, że żyjesz

Marek Wojciechowski, student prawa wciąż nie daje znaku życia. W środę w nocy wracał przez Lublin na stancję. Od tamtej pory zaginął po nim wszelki ślad. Po raz ostatni Marka pokazuje monitoring na miasteczku akademickim.
Na nagraniu widać, jak w środę około pierwszej w nocy 21-latek schodzi z miasteczka akademickiego w kierunku ulicy Głębokiej. Potem powinien znaleźć się na ulicy Wileńskiej. Powinien, ale nie dotarł. Feralnego dnia Marek był ze swym wujem na piwie w klubie. Mężczyźni rozstali się po północy na ulicy Langiewicza. Student miał wrócić na swą stację przy ulicy Tymiankowej. Miał do pokonania kilka kilometrów. Od tamtej pory nie dał znaku życia. - Z monitoringu wiemy, że szedł z kurtką przewieszoną na plecaku - mówi ojciec studenta. - Mógł skręcić w Al. Kraśnicką albo ulicę Filaretów. Marek pochodzi spod Parczewa. W Lublinie studiuje prawo na UMCS. Właśnie z dobrymi wynikami zaliczył sesję zimową. We wtorek wieczorem rozmawiał telefonicznie z rodziną. Ok. 21 wysłał sms-a do kolegi ze stancji. W środę miał zdawać jeszcze język rosyjski. Nie pojawił się na uczelni. Jego telefon był wyłączony. Rodzice zadzwonili na policję. - Był domatorem, który w piątek zawsze przyjeżdżał do domu - mówi jego ojciec. - Nigdy nie było sytuacji, żeby nie dawał znaku życia. Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy. Zawsze mówił nam o swoich problemach. Razem z rodziną przeszukaliśmy zarośla w pobliżu miasteczka akademickiego. Nie natrafiliśmy jednak na żaden ślad Marka. Marek Wojciechowski ma 174 cm wzrostu, jest szczupły. W chwili zaginięcia ubrany był w niebieską sportową kurtkę \"Olimpus” z białymi wstawkami w rękawach, miał bordową czapkę, ciemno-granatowe dżinsowe spodnie. Niósł plecak. - Fotografię poszukiwanego mają wszystkie patrole policyjne w Lublinie - mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji. Policja prosi osoby, które w środę widziały Marka bądź mają informacje o jego losie, o kontakt z Komisariatem IV Policji pod nr tel. 081 532 15 27 lub z pogotowiem policyjnym 997.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama