Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Afera w PO: Łątka za pomocą \"słupów\" finansował kampanię Palikota

Jeden z najważniejszych urzędników w Lublinie, m. in. przez podstawionych ludzi wpłacił 84 tys. zł na rzecz Janusza Palikota - wynika z akt sprawy do których dotarliśmy. Krzysztof Łątka wszystkiemu zaprzecza.
Radomska prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące finansowania kampanii wyborczej lubelskiej PO na początku marca. Nie znalazła dowodów, że PO skłamała co do źródeł pochodzenia pieniędzy na ulotki, billboardy i spoty reklamowe. Śledczy przesłuchali 50 osób, które wpłaciły w sumie 856 tys. zł na fundusz wyborczy Platformy ze wskazaniem na Palikota - wówczas wschodzącej gwiazdy polityki. Dziesięć osób nie było na to stać. Skąd studenci lub ludzie świeżo po studiach mieli do wydania 12-21 tys. zł na kampanię wyborczą? Część tłumaczyła, że dostali pieniądze od rodziny, zaoszczędzili lub przywieźli zza granicy. Prokurator nie potrafił tego sprawdzić. Jednak znaleźli się ludzie, którzy przyznali, że pieniądze ofiarował im Łątka, w 2005 koordynator kampanii wyborczej lubelskiej Platformy, a dziś dyrektor departamentu sekretarza miasta Lublin. Zgodnie wskazały go m.in. cztery przesłuchiwane osoby. Miał im wręczyć pliki banknotów przewiązane taśmą z banku, zapakowane w brązowe koperty oraz karteczki z numerem konta. Podczas konfrontacji z Łątką potwierdzili, że pieniądze dał im Łątka lub ktoś tak przedstawiony. Jedna osoba zapewniał stanowczo, że fundusze dał Łątka. Łątka zaprzecza. A Palikot wietrzy spisek. Część osób, które obciążyły Łątkę, to wspólnicy lub pracownicy Dariusza Piątka, radnego miejskiego skłóconego teraz z Palikotem. Trefne pieniądze mieli dostać od Łątki podczas spotkania w siedzibie Hanesco, firmy Piątka. \"W tej kwestii wydaje mi się najciekawsze i najważniejsze z punktu widzenia naszej ojczyzny to co zmajstrował Dariusz Piątek! (…) Ja jestem w szoku! Dziwię się Panu! Doprawdy to czy Łątka umie się wytłumaczyć jest niczym wobec intrygi Piątka! Niech Pan myśli o Polsce a nie tylko o tym aby mi przypiepszyć! Ludzie typu Piątek to samoobrona , to mały Andrzej Lepper, czy nie to jest głównym problemem naszej ojczyzny?” napisał do mnie Palikot (pisownia oryginalna). Szef lubelskiej PO złoży wniosek o wyrzucenie Piątka z partii. - Nie dawałem nikomu pieniędzy na wpłatę na kampanię wyborczą Janusza Palikota - zapewnia Krzysztof Łątka, dyrektor departamentu sekretarza miasta Lublin. - Świadek, który jako pierwszy zeznawał, został przestraszony przez policjantów. Pozostałych trzech osób nie znam, jedną z nich może raz widziałem w siedzibie Hanesco - dodaje Łątka. Lubelski Ratusz, gdzie Krzysztof Łątka jest wysoko postawionym urzędnikiem, nie zamierza na razie podejmować żadnych kroków. - Poczekamy na decyzję prokuratury - mówi Iwona Blajerska rzecznik prasowa Urzędu Miasta. - Tym bardziej, że sprawa nie jest związana z pracą Łątki w magistracie

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama