Janukiewicz: Kopiemy się po czołach
ROZMOWA z Radosławem Janukiewiczem, bramkarzem GKP Gorzów.
- 05.04.2009 17:41
- Tak nie może być, przez brak koncentracji tracimy głupie bramki. Z przebiegu spotkania byliśmy zespołem lepszym, a w dodatku przeciwnik grał w osłabieniu. Powinniśmy to spokojnie wykorzystać, pograć piłką. Przecież mamy doświadczonych zawodników. Tyle jechaliśmy, mieliśmy tyle sytuacji i na próżno. A inne drużyny z dołu tabeli wygrywają.
– Ciężko mi powiedzieć jak było, bo wszystko szybko się działo. Dokładnie nie widziałem. Jednak najpierw popatrzmy na swoje błędy. Ktoś pozwolił dośrodkować Nazarukowi i nikt nie „przykrył” strzelca. Przez takie głupie bramki tracimy punkty, które mogą dać nam utrzymanie.
– Co z tego, skoro znowu raziliśmy nieskutecznością. A teraz przed nami mecz z Widzewem, choć w naszym przypadku każde spotkanie gramy o życie. Jednak po zwycięstwie w Łęcznej morale naszego zespołu poważnie by wrosło. A tak znowu kopiemy się po czołach. Jesteśmy lepsi i nie potrafimy tego udokumentować punktami.
– Ja nie mam problemu z motywacją. Koledzy chyba również. Wiemy o co gramy, nowi zawodnicy, pozyskani zimą także. Naszym celem jest utrzymanie ligi dla Gorzowa.
– Nie, wiemy, że trener Stawowy preferuje ustawienie 4-3-3. Byliśmy na to przygotowani.
– Górnik w pierwszej połowi nic nie stworzył. Następnego dnia był już jakieś przejawy lepszej gry. Mają doświadczonych zawodników, co momentami pokazywali. Mimo to powinniśmy zwyciężyć.
Reklama













Komentarze