Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

ŻUŻLOWA II LIGA Porażka lubelskiego KMŻ na inaugurację sezonu

Lubelscy miłośnicy żużla ostrzyli sobie apetyt na mecz o mistrzostwo II ligi, na który czekali przez rok. Niestety, inauguracja sezonu nie była pomyślna dla drużyny z Al. Zygmuntowskich. Niedawno powstały KMŻ przegrał na własnym torze z Orłem Łódź.
Wielu fachowców uważa, że w niedzielnym meczu, zorganizowanym w Lublinie, zmierzyły się drużyny, które w tym sezonie będą nadawały ton rywalizacji i najbardziej liczą się w walce o awans do I ligi. Na początku sezonu korzystniej zaprezentowali się łodzianie, mający w składzie wschodzącą gwiazdę speedwey\'a - Simona Gustafssona. Młody Szwed potwierdził swoją klasę. Był bardzo bojowy, nie rezygnował z walki nawet, jeżeli po starcie zajmował odległe lokaty. Na jego jazdę, którą doskonali także w Elite League, przyjemnie było popatrzeć. Gospodarze nie mieli takiego lidera, chociaż wszyscy liczyli na doświadczonego Jacka Rempałę. Niestety, na jednym z treningów, poprzedzających zawody, kontuzji obojczyka nabawił się Karol Baran, który podczas ostatniego sprawdzianu w Rzeszowie demonstrował dobrą formę. Aby zastosować formułę zastępstwa zawodnika trener Rafał Wilk musiał wstawić do awizowanego składu Hynka Stichauera. Manewr nie przyniósł korzyści, ponieważ żużlowcy lubelskiej drużyny szybko opadli z sił. Pod koniec spotkania już nie podejmowali walki. Nawet na początku rywalizacji było widać, że po dwóch okrążeniach z gospodarzy uchodziło powietrze. Przyczepna nawierzchnia wymagała sporo zdrowia, którego brakowało. Przygotowanie fizyczne chyba nie było najmocniejszą stroną zawodników KMŻ. W Orle dobrze spisywał się także Rosjanin Denis Sajfutdinow, który w drugim biegu po atomowym starcie ustanowił rekord toru - 65,94. Ale to nie był najszybszy wyścig dnia. Pierwszy bieg odzwierciedlał dalszy przebieg zmagań. Lubelska para wygrała start, ale Gustafsson bardzo szybko odrobił stratę. Najpierw uporał się z Rafałem Klimkiem, później wyprzedził Jonasa Messinga. Gospodarze bardzo często wyjeżdżali spod taśmy na czołowych pozycjach, ale na dystansie tracili je na rzecz gości. W ten sposób KMŻ stracił wiele punktów. Kibiców rozsierdził przebieg szóstego wyścigu, w którym Jacek Rempała jechał na czele. Postanowił jednak pomóc Klimkowi. Poczekał na lubelskiego młodzieżowca i wydawało się, że ten manewr pomoże w odniesieniu podwójnego zwycięstwa. Klimek przedarł się na drugie miejsce, mijając Piotra Dyma. Reprezentant Orła nie dawał za wygraną i wykorzystał błąd, popełniony przez gospodarzy na ostatnim wirażu. Rempała i Klimek zablokowali się, zostawiając przeciwnikowi wystarczająco dużo miejsca do ataku, który oczywiście się powiódł i zamiast 5:1 był tylko remis. W kolejnych odsłonach scenariusz się powtarzał. Widzów rozgrzał tylko pojedynek Andreasa Messinga (zdecydowanie najlepszy w KMŻ, mimo słabego początku) i Gustafssona. Najpierw XIII wyścig został przerwany, ponieważ Gustafsson przy wyjeździe z pierwszego wirażu upadł, atakując wcześniej blokującego pierwszą pozycję Messinga. Sędzia nakazał powtórkę w pełnej obsadzie. I znowu byliśmy świadkami pasjonującej walki. Przez pewien czas prowadził Messing, ale zadziorny Gustafsson znowu wygrał na dystansie. Goście przypieczętowali dobrą jazdę podwójnym zwycięstwem w ostatnim biegu. Z kolei najskuteczniejszy żużlowiec Orła okrasił sukces rekordowym czasem uzyskanym w XIV wyścigu. KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 38:52 SKŁADY I PUNKTY KMŻ Lublin: T. Rempała 8 (2,3,1,1,d,1), Tomicek 5 (0,3,2,d), Hynek Stichauer (nie startował), A. Messing 11 (0,3,3,3,2, t/w), J. Rempała 7 (2,1,2,2,0), Klimek 3 (1,-,2,0,0), J. Messing 2 (2,0,0), Filinow 2 (u,t/w,2). Orzeł: Franków 9 (1,2,1,2,3), Sajfutdinow 12 (3,1,3,3,2), Dym 5 (2,3,0,-), Gatjatow 0 (t/w,u), Burza 3 (1,0,1,1), Piaszczyński 7 (0,3,-,2,1,1), Gustafsson 14 (3,2,3,3,3), Schultz 2 (1,1). Najlepszy czas dnia (jednocześnie rekord toru) - 65,85 - uzyskał w XIV wyścigu Simon Gustafsson. Sędziował: Michał Stec. Widzów - ok. 4 tys. W innych meczach II ligi: Polonia Piła - Kolejarz Rawicz 53:34: Speedway Miszkolc - Kolejarz Opole 61:31.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama