Straży Miejskiej nie udało się za pierwszym podejściem wybrać dostawcy furgonetki ze specjalnym wyposażeniem, której używać będą funkcjonariusze pracujący w tzw. eko-patrolu.
(drs)
01.09.2014 18:00
Komenda unieważniła pierwszy przetarg na dostawę takiego pojazdu. Straż dostała dwie oferty, z czego tańsza była wadliwa, a cena tej droższej przekraczała kwotę, którą strażnicy zgromadzili na taki pojazd. Komendant nie czekał, od razu ogłoszony został nowy przetarg.
W samochodzie znajdzie się m.in. przenośna kamera zdolna do pracy w różnych warunkach, która ma być ukrywana w miejscach, gdzie tworzą się dzikie wysypiska. W taki sposób strażnicy chcą łapać osoby podrzucające śmieci np. do wąwozów. W wyposażeniu będą również urządzenia pozwalające wykryć skażenie powietrza lub wody, czy też miernik hałasu oraz klatka dla dzikich zwierząt.
Komentarze