IV Liga: Skromne zwycięstwa POM-u i Janowianki
W rozegranych dziś spotkaniach czwartej ligi POM Iskra Piotrowice i Janowianka Janów Lubelski zwyciężyły 1:0 odpowiednio Włodawiankę Włodawa oraz Lubliniankę.
- 11.04.2009 18:39
Piłkarze POM zrehabilitowali się za inauguracyjną porażkę z Orionem i tym razem odprawili z kwitkiem Włodawiankę. Jedyny gol dla piotrowiczan padł po strzale doświadczonego Grzegorza Poleszaka.
- POM miał więcej sytuacji, ale zasłużyliśmy na remis - uważa Ryszard Nilipiuk, wiceprezes Włodawianki, dla której to druga porażka wiosną. - Forma ze sparingów gdzieś nam uleciała. Mamy wspaniałych kibiców, ale chyba piłkarze nie wytrzymują presji - dodaje.
Dzięki trzem punktom POM awansował na czwarte miejsce w tabeli.
Włodawianka - POM Iskra Piotrowice 0:1 (0:1)
Bramka: Poleszak (31).
Włodawianka: Wereszczyński - Chaciówka, Szynkora, Mosurec, Banak, Nielipiuk (55 Soroka), Borys, Staszczak, Czelej (54 Bornus), Zalewski (85 Zdolski), Wójciuk (73 Lis).
POM: Tracz - P. Wronka, Ł. Budzyński, Banach, M. Orłowski, Bielak (88 Sobkowicz), Poleszak (70 K. Orłowski), Stępień (75 Kowalski), Kaczmarczyk (76 Goździołko), Orzeł.
Żółte kartki: Szynkora, Borys, Wójciuk (W) - M. Orłowski, Bielak (P). Sędziował: Piotr Burak (Zamość). Widzów: 800.
Po nieudanej inauguracji w meczu ze Startem Krasnystaw piłkarze Janowianki zrehabilitowali się pokonując Lubliniankę. Jedyny gol w sobotnim meczu padł po strzale głową z 5 m Pawła Bielaka, który wykorzystał dośrodkowanie Piotra Chmiela.
- Jak się źle zaczyna to z reguły dobrze się kończy - śmieje się Dariusz Brytan, trener Janowianki mając nadzieję, że właśnie tak będzie w przypadku jego zespołu. - W końcu chłopcy pokazali charakter. Cały zespół zasłużył na pochwały - dodaje szkoleniowiec gospodarzy.
Lublinianie także zagrali ambitnie. Nie można im odmówić woli walki. Sęk w tym, że nie mieli siły przebicia w ataku. Byli osłabieni. W ich składzie zabrakło Erwina Sobiecha i Radosława Chmielnickiego, którzy pauzowali za żółte kartki. A ławka rezerwowych nie była zbyt szeroka. - Mecz był remisowy - twierdzi Zbigniew Grzesiak, trener Lublinianki. - Popełniliśmy jeden błąd a Janowianka to wykorzystała.
Janowianka Janów Lub. - Lublinianka 1:0 (0:0)
Bramka: Bielak (61).
Janowianka: Kielarski - Sobótka, Szarowski, Wachowicz, P. Sadowski, T. Sadowski, Szczecki (85 Wojtan), Gąbka, Bielak, P. Chmiel, Piecyk (75 Firosz).
Lublinianka: Górski - Borowski, Zieliński, Nogas, Łysek, Bartyzel, M. Sebastianiuk, Ł. Sobiech, Wieczorek (70 Krupski), Góral, Celing (63 Urban).
Sędziował: Andrzej Kozłowski (Zamość). Widzów: 300.
Reklama













Komentarze