Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Łuków: Ośrodek badawczy zamiast uniwersytetu

W mieście powstanie ośrodek badawczy zajmujący się energią odnawialną. Będzie działał w budynku przygotowywanym wcześniej dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Przy ulicy ks. kard. St. Wyszyńskiego, obok I LO stoi rozgrzebana budowa. Pięć lat temu zaczęto tu budować Ośrodek Dydaktyczno-Konferencyjny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Nauka miała się tu zacząć w 2004 roku, ale nic z tego nie wyszło. Uczelnia w ogóle wycofała się z projektu a władzom została rozpoczęta inwestycja. - Zainwestowaliśmy w ten obiekt prawie 3 mln zł. Na jego wykończenie potrzeba jeszcze 6-8 mln zł. Nie stać nas na to. Będziemy się starać walczyć o unijne dotacje i za nie stworzyć tam ośrodek innowacyjny. Jest to ciekawy pomysł, który ma służyć całej Lubelszczyźnie - mówi Longin Kajka, starosta łukowski. - Projekt jest opracowywany wspólnie z Politechniką Lubelską, Uniwersytetem Przyrodniczym w Lublinie i Fundacją Rozwoju Lubelszczyzny. Zakłada zainstalowanie na dachu budynku solarów słonecznych. Wewnątrz mają powstać instalacje z kotłem do produkcji energii z biomasy. Obok byłoby też laboratorium do demonstrowania nowych technologii - wylicza starosta, który planuje, że ustawi tam pokazową małą elektrownię wiatrową. Władze liczą, że powstanie ośrodka pozwoli na wdrożenie polsko-ukraińskiego projektu dotyczącego wymiany wiedzy na temat energii odnawialnej. W starostwie mają nadzieję, że pieniądze na to da Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Organizatorzy ośrodka mają nadzieję, że partnerem w tworzeniu ośrodka będzie szwedzki koncern energetyczny VattenFall. Przedstawiciele tego koncernu już działają na terenie powiatu. Ostatnio spotkali się z kilkudziesięcioma rolnikami zainteresowanymi dostawą roślin energetycznych. Marcin Mateńko, kierownik Wydziału Rozwoju, Zamówień Publicznych i Promocji Starostwa Powiatowego w Łukowie, który organizuje te spotkania mówi, że Szwedzi obiecują 17-letnie umowy na odbiór surowca, który można zacząć zbierać po trzech latach od założenia plantacji. Zainteresowani są plantacjami na co najmniej 8-10 ha. Kolejne spotkanie w starostwie zaplanowano na maj.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama