Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Niepełnosprawny nie wychodzi z domu, bo spółdzielnia nie zgadza się na windę

Robert Bartnicki jest ciężko chory i od kilku lat przebywa wyłącznie w domu. Jego rodzice chcą zbudować windę, dzięki której będzie mógł wychodzić na zewnątrz. Ale na jej montaż nie zgadzają się władze spółdzielni mieszkaniowej.
Sześć lat temu Robert Bartnicki miał wypadek samochodowy. Przeżył, ale od tamtej chwili jest niepełnosprawny. Diagnoza - wieloogniskowe stłuczenie mózgu. Robert ma niedowład wszystkich kończyn, nie chodzi, nie mówi. Cały dzień spędza w mieszkaniu w bloku przy ul. Mickiewicza 26 w Puławach. Rodzice poszerzyli drzwi na balkon, żeby leżąc na fotelu mógł odetchnąć świeżym powietrzem. Ale to mało. Zdaniem lekarzy Robert powinien zacząć wychodzić na zewnątrz. Andrzej i Barbara Bartniccy postanowili więc zamontować windę przy balkonie, dzięki której ich syn mógłby zjeżdżać na dół. Winda wraz z montażem ma kosztować ok. 30 tys. złotych. Dostali już zgodę na dofinansowanie w wysokości 80 procent z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Puławach. Jednak na montaż windy w miejscu wskazanym przez Bartnickich nie zgodziły się . władze spółdzielni mieszkaniowej. Cały artykuł czytaj na www.mmpuławy.pl

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama