Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

To glony zaatakowały staw w Uzdrowisku Nałęczów

Nie chemia była przyczyną poniedziałkowego śnięcia ryb w nałęczowskim stawie Zdrojowym - brzmią pierwsze wyniki badań próbek ryb i wody.
- Cały czas badamy wodę, ale już w tej chwili można wykluczyć udział środków chemicznych. Śnięcie to wynik nagłego rozwoju drobnych organizmów, które obniżyły poziom tlenu. Po kilku słonecznych dniach w zbiornikach wodnych takie sytuacje czasami się zdarzają - poinformował nas Stanisław Godzyński, kierownik laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Zgodnie z procedurami, cały czas monitorujemy sytuację. Środków chemicznych nie znaleziono również w próbkach śniętych ryb, które zbadał puławski Państwowy Inspektorat Weterynarii. Również według danych PIW-etu, ryby nie były zatrute, a przyczyną ich śnięcia był zbyt niski poziom tlenu. Na litr wody przypadał 1 mg tlenu, podczas gdy powinno być go przynajmniej pięć razy więcej. - Wyniki wskazują na zanieczyszczenie biologiczne. Do stawu musiały dostać się organizmy, które obumierając, zużyły tlen - mówią w PIW-ecie. (pg)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama