Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zamojscy złodzieje kradną komórki, gdzie się tylko da

Na śpiocha albo siłą. Sprawcy robią wszystko, by wejść w posiadanie telefonu komórkowego. Ostatnio przekonało się o tym na własnej skórze dwóch mężczyzn.
50-letni zamościanin wspólnie z nieustalonymi osobami biesiadował w jednym z mieszkań na zamojskiej starówce. Gdy zmorzony alkoholem mężczyzna przysnął, ktoś ukradł mu komórkę wartą 1 tys. złotych. Za kradzież grozi do 5 lat więzienia. Podążającemu ul. Szczebrzeską 23-latkowi z gminy Sułów drogę zagrodziło w nocy czterech napastników. Bili go po całym ciele, a gdy upadł zaczęli kopać. Któryś z opryszków szybko zainteresował się telefonem, który wypadł poszkodowanemu z kieszeni. Za rozbój grozi do 10 lat pozbawienia wolności, ale wcześniej trzeba zatrzymać sprawców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama