Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kto, z kim, gdzie i kiedy ? - Niuanse sezonu 2009/10

Zakończyły się już rozgrywki od ekstraklasa, aż po trzecią ligę. Niestety, z powodu bałaganu w PZPN wiele rozstrzygnięć nie zostało jeszcze potwierdzonych. Największe zamieszanie dotyczy spadków i awansów.
W trakcie pobieżnej analizy można odnieść wrażenie, że najbardziej klarowna jest sytuacja w ekstraklasie. Po emocjonującym sezonie Mistrzostwo Polski zdobyła Wisła Kraków. Do europejskich pucharów zakwalifikowały się Lech Poznań oraz stołeczne: Legia i Polonia. Szanse na pokazanie się za granicą miał także Ruch Chorzów, ale nie został spełniony kluczowy czynnik - tytuł dla \"Kolejorza\". Wszystko wydaje się normalne, aż do czasu, gdy zastanowimy się nad tym, kto spada z najwyższej klasy rozgrywkowej. Teoretycznie los taki powinien spotkać zespoły, które okazały się najsłabsze podczas boiskowej rywalizacji (Górnik Zabrze i Cracovia - spadek, Arka Gdynia - baraże). Jak się okazuje, w praktyce jest jednak zupełnie inaczej. Komisja licencyjna PZPN podważyła bowiem sportowe rozstrzygnięcia i postanowiła o karnej degradacji Łódzkiego KS. Powodem takiej decyzji było niespełnienie warunków licencyjnych (brak wszystkich wymaganych dokumentów dot. sytuacji finansowej) przez klub z Alei Unii. W tej sytuacji, oprócz zespołu Daniela Goszczyńskiego spada Górnik Zabrze. Cracovia natomiast zagra w barażach z Koroną Kielce. Pierwszy mecz już 13 czerwca w Kielcach. Rewanż cztery dni później w Krakowie. Arka jest ocalona. Nie wiadomo jednak na jak długo. Mając w pamięci zeszłoroczną sprawę Ruchu Chorzów nie można być do końca pewnym, jak skończy się całe zamieszanie. A od tego zależy także przyszłoroczny kształt pierwszej ligi. Zakładając, że w tej kwestii nie zajdą już zmiany, to poza zespołami, które zapewniły sobie utrzymanie na boisku wystąpią w niej: ŁKS Łódź, Górnik Zabrze (spadek), Cracovia Kraków lub Korona Kielce (przegrany z barażu o ekstraklasę), Pogoń Szczecin, MKS Kluczbork, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Sandecja Nowy Sącz (awans), GKP Gorzów lub Ślęza Wrocław oraz GKS Jastrzębie lub Start Otwock (zwycięzcy barażów o pierwszą ligę). Dwumecze z udziałem czterech ostatnich zespołów odbędą się w dniach 9 i 12 czerwca. Gospodarzami pierwszych spotkań będą obecni drugoligowcy. Na zapleczu ekstraklasy nie wystąpią za rok Widzew Łódź i Zagłębie Lubin, które wywalczyły awans. Nie zobaczymy także: Kmity Zabierzów, Odry Opole, Tura Turek i Motoru Lublin. Dwa pierwsze zespoły z różnych przyczynnie dokończyły rozgrywek (Kmita wycofana po rundzie jesiennej z powodu braku pieniędzy, a Odrze na dwie kolejki przed końcem ligi zawieszono licencję). W związku z tym nowego sezonu nie rozpoczną one o klasę niżej. Kmita zagra w III lidze małopolsko-świętokrzyskiej, a Odra najprawdopodobniej skorzysta z awansu wywalczonego przez swoje rezerwy i sezon rozpocznie od czwartej ligi. Na razie nic nie wskazuje, aby podobne kłopoty miały Tur i Motor. Oba zespoły od lipca zagrają więc zapewne w II lidze (odpowiednio zachodniej i wschodniej). Na tym poziomie rozgrywek lublinianie nie spotkają się z KSZO i Sandecją, które awansowały o klasę wyżej. Nie wiadomo natomiast, czy dane będzie im rywalizować z otwockim Startem. Zależy to od wyniku barażowego spotkania podopiecznych Dariusza Dźwigały z GKS-em Jastrzębie. Od tego, czy żółto-czarni zdołają awansować do I ligi zależy też, kto spadnie, a kto zagra w barażach o utrzymanie. Na wynik tego meczu czekają przede wszystkim w Brzesku i Pińczowie. To właśnie zespoły Okocimskiego i Nidy znalazły się na krawędzi. Jeżeli Startowi się powiedzie, to pierwszy z nich zagra w barażach, a drugi bezpośrednio się utrzyma. W przeciwnym razie szesnasty zespół sezonu zasadniczego spadnie, a \"Piwoszom\" pozostanie dwumecz o utrzymanie. Zespołami, dla których powyższe kalkulacje nie mają już sensu są: ŁKS Łomża i Stal Poniatowa (przesądzony spadek), a także Jeziorak Iława, Hetman Zamość oraz Concordia Piotrków Trybunalski (pewne baraże). Boje o drugą ligę będą miały czas w dniach 13 i 17 czerwca. Gospodarzami pierwszych spotkań będą kluby pretendujące do awansu (Stal Rzeszów, GLKS Nadarzyn, Hutnik Kraków, Huragan Morąg). Bezpośredni awans do II ligi wywalczyli zwycięzcy poszczególnych grup. Są to kolejno: Resovia Rzeszów z lubelsko-podkarpackiej, Świt Nowy Dwór Mazowiecki z łódzko-mazowieckiej, LKS Nieciecza z małopolsko-świętokrzyskiej (drugie miejsce, gdyż ligę wygrały rezerwy Korony, które nie mogą występować w rozgrywkach szczebla centralnego) oraz Olimpia Elbląg z podlasko-warmińsko-mazurskiej. Od tego kto opuści II ligę zależeć będzie też liczba spadkowiczów z naszej, lubelsko-podkarpackiej III ligi. Spadnie z niej od trzech do pięciu zespołów. Pewne degradacji są już Łada Biłgoraj, Orlęta Łuków i Orzeł Przeworsk. Na rezultaty barażów niecierpliwie czekają natomiast Orlęta Radzyń Podlaski i Spartakus Szarowola. Od tego, czy powiedzie się Hetmanowi i Stali zależy ich utrzymanie. Awans tylko jednego zespołu (obojętnie którego) oznacza spadek Orląt, a niepowodzenie zarówno Hetmana, jak i Stali równa się degradacji obu drużyn. Najlepszym rozwiązaniem byłaby jednak promocja zarówno rzeszowian, jak i zamościan. W takim przypadku Orlęta tak, jak i Spartakus utrzymałyby się w szeregach trzecioligowców. Poza Stalą, która, aby awansować musi przejść baraże, wcześniej awans do II ligi zapewnił sobie inny zespół z Rzeszowa, Resovia. Istnieje jeszcze niewielka szansa, że tę klasę rozgrywkową opuści o jeden zespół mniej. Będzie tak, jeśli powiedzie się plan Wisłoki, która chciałaby przenieść się do grupy małopolsko-świętokrzyskiej. W takiej sytuacji pewne spadku byłyby tylko zespoły z Łukowa i Biłgoraja. Szanse na ocalenie otrzymałby podkarpacki Orzeł, który wraz z drużyną z Radzynia czekałby na wynik baraży. Pewny utrzymania byłby natomiast Spartakus. Znacznie prostsza jest sytuacja w czwartej lidze. Awansują z niej dwa zespoły. Chociaż sezon jeszcze się nie zakończył wiadomo już, że będą to Podlasie Biała Podlaska i Wisła Puławy. Pewne jest też, że jej skład uzupełnią cztery drużyny, po jednej z każdej z okręgówek. W tej chwili największe szanse mają na to: Victoria Parczew (Biała Podlaska), Hetman Żółkiewka (Chełm), Cisy Nałęczów (Lublin) oraz Roztocze Szczebrzeszyn (Zamość). To ile zespołów opuści czwartą ligę zależy od ilości spadkowiczów z ligi trzeciej. Wiadomo, że degradacja czeka co najmniej cztery zespoły. Liczba ta może powiększyć się do sześciu, jeżeli spadną także Spartakus i Orlęta. Jak widać zamieszanie związane ze spadkami i awansami jest ogromne. Relegacja czy promocja jednego z zespołów może rozpocząć lawinę, która będzie ciągnąć się przez wszystkie niższe klasy rozgrywkowe. Powyższą analizę należy traktować z lekkim przymrużeniem oka, gdyż może okazać się, że znów jakieś decyzje zapadną przy zielonym stoliku. Takie zamieszanie i dodatkowo pracę panowie z PZPN-u wprowadzili sobie sami, w taki, a nie inny sposób ustalając klucz geograficzny. Miejmy nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i zrobią coś, aby w przyszłym roku oszczędzić nam zbędnych kalkulacji. Choć może lepiej, żeby wszystko zostało bez zmian. Przynajmniej jest temat do pisania...

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama