Imprezy masowe: Niska frekwencja na Lubelskim Święcie Sportu
Lubelskie Święto Sportu, jakie było organizowane w miniony weekend na obiektach Globusu, zostało storpedowane przez deszcz. - Niestety, ale w sobotę plener nam nie wyszedł. Na pogodę nie mamy jednak wpływu - tłumaczył się Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR.
- 14.06.2009 17:23
Uczestnicy rywalizowali w kilku dyscyplinach. Niestety, ale w większości z nich frekwencja była bardzo niska. Największą popularnością cieszyły się zawody karate, a zwłaszcza Puchar Małych Mistrzów.
- To stała impreza w naszym kalendarzu, dlatego cieszę się, że udało się nam połączyć ją obchodami Dnia Sportu - tłumaczy Daniel Iwanek, jeden z organizatorów imprezy.
Przy tej okazji odbyła się również promocja tegorocznego Tour de Pologne. - Tym razem kolarze dojadą do mety - obiecał Lech Piasecki, jedyny Polak, który założył żółtą koszulkę lidera Tour de France. Miał on także wyruszyć z kilkunastoma przybyłymi pod halę Globus kolarzami na rajd rowerowy, ale z powodu deszczu przejażdżka została odwołana. - Lang Team znowu przywiózł do Lublina deszcz - gorzko żartowali cykliści.
Reklama













Komentarze