Do kradzieży doszło w jednym przy ul. Przemysłowej w Zamościu. Pracownik sklepu powiadomił policję, że jeden z klientów wyszedł z towarem i nie zapłacił. Sprzedawca zapamiętał numery rejestracyjne i markę samochodu, którym poruszał się klient.
- Policjanci zatrzymali opisywany pojazd. Jego kierowcą był 56-letni mieszkaniec Warszawy - mówi Joanna Kopeć, oficer prasowy zamojskiej policji. - W bagażniku samochodu policjanci znaleźli skradzione narzędzia budowlane - zgrzewarkę do rur, wkrętarkę, łom, grabie i wykrywacz metali.
Straty sklepu oszacowano na blisko tysiąc złotych. Jak ustalili policjanci nie była to jedyna kradzież, której dopuścił się zatrzymany. W jednym z zamojskich marketów budowlanych 56-latek ukradł warty ponad 50 złotych pistolet malarski i wiertła. Mężczyzna trafił do aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Przyjechał ze stolicy, żeby kraść w Zamościu
56-latek z Warszawy kradł narzędzia budowlane ze sklepów w Zamościu. Policjanci znaleźli łupy w jego samochodzie. Tylko w jednym ze sklepów mężczyzna ukradł towar warty blisko tysiąc złotych.
- 29.09.2014 12:15

Reklama













Komentarze